czwartek, 10 grudnia 2015

Zakończenie Sezonu Tor Poznań Track Day 2015

 

Witam Was bardzo serdecznie!

 



Chciałbym w tym wpisie przedstawić Wam relację z gali zakończenia sezonu Tor Poznań Track Day 2015, w której miałem ogromną przyjemność uczestniczyć. Track Day to w skrócie wydarzenie polegające na tym, że mamy możliwość przyjechać na Tor Poznań własnym samochodem lub wypożyczyć od organizatora jeden ze sportowych pojazdów i, po odbyciu krótkiego szkolenia, szalejemy po całej pętli toru, trenując swoje umiejętności i lepiej poznając swój samochód, pod okiem wykwalifikowanego instruktora. Uwierzcie mi, to niesamowite przeżycie, patrząc z boku tego nie poczujemy.






Rzecz jasna, podczas tych dni mierzone są czasy okrążeń uzyskiwane przez uczestników, podzielonych ze względu na klasy aut (o klasie decyduje moc auta lub stopień modyfikacji auta pod kątem wyczynowym). Nietrudno domyślić się, że mierzenie czasów pobudza uczestników do rywalizacji i pełniejszego wykorzystania własnych zdolności i możliwości naszego auta. W ciągu roku odbywa się około 20 właśnie takich tzw. "dni torowych".







Wracając jednak do gali, odbyła się ona, aby podsumować kończący się właśnie sezon na torze, i aby nagrodzić pucharami i oklaskami najlepszych uczestników w wielu kategoriach. Wydarzenie to miało miejsce 28 listopada 2015 roku, w salonie Porsche Centrum Poznań, przy ulicy Warszawskiej 67.







Na samym początku uroczyście powitano przybyłych gości, po czym wznieśliśmy toast za ubiegły rok rywalizacji na torze. Chwilę potem odbył się poczęstunek, składający się z wina, gorących napojów, i bardzo estetycznie wyglądających przekąsek różnego rodzaju.
Po części wstępnej mieliśmy okazję zobaczyć kilkuminutowy materiał filmowy, pokazujący fragmenty filmów nakręconych podczas dni torowych. Trzeba w tym miejscu przyznać, że filmik był profesjonalnie przygotowany, fachowo, same ujęcia wzbudzały sporo emocji, mnie osobiście przypadły do gustu ujęcia z wnętrza samochodu.






Po zakończeniu emisji filmiku przeszliśmy do części oficjalnej gali, czyli wręczenie pucharów dla zwycięzców klasyfikacji rocznej TPTD (Tor Poznań Track Day). Kiedy rozdane zostały puchary, prowadzący galę podziękował wszystkim przedstawicielom partnerów TPTD, bez których cały cykl nie mógłby funkcjonować.







Kolejnym punktem wieczoru był pokaz akrobatyczny grupy pod nazwą "Z głową w chmurach". Było to bardzo przyjemne wystąpienie, zobaczyliśmy sztuczki z przedmiotami, i co ważniejsze, akrobacje młodych dziewczyn na szarfach, przywieszonych do sufitu, dość wysoko od ziemi. To również bardzo miło wspominam.










Następnie mieliśmy ogromny zaszczyt zobaczyć, jako jedni z pierwszych w Polsce, prezentację modelu Porsche 911 po face liftingu (modernizacji), który dopiero co pod koniec września zadebiutował na targach we Frankfurcie (na zdjęciach to ten krwistoczerwony). Przedstawiciel marki Porsche po krótce opowiedział o zmianach w nowym modelu względem poprzednika. Najważniejsze z nich to: silniki turbo nawet w podstawowych odmianach, unowocześnione wnętrze oraz drobne zmiany w wyglądzie zewnętrznym, które w mojej opinii wyszły "911-tce" jak najbardziej na plus. Można było zasiąść we wnętrzu, zajrzeć do bagażnika, silnika (a raczej samej pokrywy, bo sama jednostka jest dość skutecznie schowana przed wzrokiem). Kiedy już przybyli goście zdążyli się ponapawać tą świeżutką nowością, na dobre zakończenie uroczystej gali, można było  posłuchać cudownego koncertu w wykonaniu kwartetu smyczkowego, który pięknie zagrał popularne klasyczne melodie.







Jeśli zaś ktoś nie był chwilowo zainteresowany tym, co dzieje się podczas gali, miał szansę popatrzeć z bliska, wsiąść, przymierzyć się do kilku modeli Porsche, wystawionych w salonie, takich jak np. Panamera, Boxster, Cayenne czy Macan. Można było wsiąść, pomarzyć chwilę, zrelaksować się w luksusowo wykończonym wnętrzu, poczuć ten wyjątkowy klimat związany z posiadaniem prestiżowego samochodu. Ja osobiście przymierzałem się do chyba każdego modelu, który był otwarty, jako że była to jedna z niewielu takich okazji (na co dzień), chyba że już ktoś posiada któryś z wymienionych wyżej modeli, czy może przymierza się do kupna nowej 911.







Podsumowując, gala trwała od godziny 19:00 do około 22:00. Sama organizacja wydarzenia była dopięta na ostatni guzik, wszystko było zgrane i robiące dobre wrażenie.
Chciałbym w tym miejscu bardzo podziękować organizatorowi za zaproszenie na tę galę, było to dla mnie niezapomniane przeżycie, będę je długo wspominał. Był to bardzo przyjemny wieczór, pozwolił mi na chwilę oderwać się od codzienności, była okazja porozmawiać z życzliwymi, przyjaznymi, zaproszonymi ludźmi i powymieniać się wrażeniami i opiniami na różne tematy motoryzacyjne. Dziękuję bardzo! :) A teraz zapraszam do galerii zdjęć, rozmieszczonych powyżej i poniżej, nacieszcie swoje oczy! :D Zapraszam przy okazji również do obejrzenia relacji Głosu Poznańskiego.


















Dziękuję bardzo za uwagę, zapraszam do przeglądania zdjęć i do komentowania, zaglądajcie też koniecznie na profil Facebook, do następnego artykułu! ;)



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz