wtorek, 17 lutego 2015

Współczesne Top 50

NUMER 45: Mercedes A45 AMG Edition 1

 



W dzisiejszej publikacji pomówimy o prawdziwej metamorfozie jednego z modeli producenta spod znaku gwiazdy na masce. A konkretnie mam na myśli 3. generację Mercedesa klasy A, którego design w przypadku poprzednich generacji z pewnością nie był mocnym punktem programu. Wprawdzie kontrowersyjna bryła okazała się zaletą w postaci przestronnego wnętrza jak na skromne rozmiary oraz dobrej widoczności, ale jednak gorycz powracała przy każdym wsiadaniu i wysiadaniu z auta.



Ale obecna generacja, zaprezentowana na targach w Genewie w 2012 roku przeszła prawdziwą reinkarnację. Nie dość, że zmieniła segment z aut miejskich (segment B) na segment aut kompaktowych (segment C), to jeszcze jej design kompletnie odłączył się od jakiegokolwiek pokrewieństwa z przodkami. Jakby tego było mało, ten model zapoczątkował w firmie nowe trendy stylizacyjne. Nowe produkty tegoż producenta są dużo bardziej dynamiczne z wyglądu i mają za zadanie odmłodzić docelową grupę klientów. Także prowadzenie uległo znacznej poprawie, nie mamy już do czynienia z pływającą kanapą, ale ze zwartym i zwinnym pojazdem klasy premium.



Oczywiście nie byłbym sobą, gdybym do zestawienia nie wybrał najmocniejszej wersji sygnowanej przez dział sportowy AMG i z pakietem ospojlerowania o nazwie "Edition 1". Trochę czystych faktów tytułem wstępu: 2-litrowy, turbodoładowany silnik osiągający 360 KM. Jest to najmocniejsza na świecie dwulitrowa jednostka napędowa, wyciskająca aż 180 koni z litra pojemności! Do pierwszej setki katapultuje się w 4,5 sekundy, rewelacyjny wynik jak na segment hot-hatchy, może nawet najlepszy ;) Na niemieckich autobahnach wskazówka prędkościomierza dojdzie do 250 km/h, potem wkroczy już blokada i szybciej już nie będzie, ale to i tak bardzo szybko. Na torze jest prawdziwym demonem szybkości, na łukach zostawia daleko w tyle rywali takich jak VW Golf R, Audi RS3 czy BMW M135, a to za sprawą bardzo dopracowanej aerodynamiki, niskiego środka ciężkości no i 4MATIC, czyli napędu na cztery koła. Przekazywany jest on stale w zmiennych proporcjach niezależnie od kierowcy, aby zawsze do dyspozycji miał on maksymalną w danej chwili przyczepność. Osobiście uważam też, że znacząco ucieka rywalom w kategorii wyglądu. Jest bardzo agresywny, rzuca się w oczy, ale ma swój styl i wygląda bardzo groźnie. 





Wewnątrz wersji Edition 1 znajdziemy takie elementy, jak m.in. sportowa kierownica AMG obszyta Alcantarą, fotele AMG Performance, a ponadto sporo elementów podnoszących komfort podróżowania. Mamy tu skórzaną tapicerkę czy system multimedialny Comand (wymaga dopłaty). Wprawdzie dołączając jeszcze 19-calowe matowoczarne felgi czy pakiet stylistyczny z tylną lotką za pakiet Edition 1 będziemy musieli wyłożyć dodatkowe 30 000 złotych, ale efekt wewnętrzny i zewnętrzny jest piorunujący! :D

A to wszystko w cenie około 185 tys. złotych (bez pakietu i dodatków). Rewelacyjna cena, jak za auto zdolne dogonić takie cuda techniki jak BMW M3, Ford Mustang czy Mazda RX-8, nie wspominając już o innych hot-hatchach, które po prostu miażdży. Napęd zapewni bezpieczeństwo w każdych warunkach pogodowych i pełną kontrolę nad wysilonym silnikiem z turbo. Idealny wręcz wóz dla lubiących wygrane starcia spod świateł i upokarzanie innych właścicieli szybkich aut. ;)






Źródła fotografii i info: Źródło 1 , Źródło 2 , NetCarShow










Brak komentarzy:

Prześlij komentarz